ŻYCIE I ODŻYWIANIE HUZARÓW

Wróćmy jednak do Hunzów, ich życia i odżywiania. Słowa „szczęśliwa dolina”, „szczęśliwy naród” mogą nabrać wy­dźwięku ironicznego, jeśli uprzytomniany sobie, że jest to przede wszystkim kraj wielkiej biedy, skrajnej oszczędności i powtarzających się prawie rokrocznie na wiosnę przednów­kowych okresów głodu. Z pewnym zdumieniem Bircher pod­kreśla, że nawet w tych głodowych okresach Hunzowie nie sprowadzają z sąsiednich krajów żadnych produktów spo­żywczych, choć — mimo trudności komunikacyjnych — przy­wożą pewne materiały do wyrobu odzieży (np. jedwab). Jeśli chodzi o żywność, są całkowicie samowystarczalni i jedynie pewne niewielkie ilości soli kopalnej sprowadzają z sąsied­nich dolin.Są za biedni, by hodować psy, koty czy świnie. Żadnych zwierząt nie tuczą na rzeź. Hodują tylko te zwierzęta, które za życia przynoszą korzyść, a zabijają zwierzę d jedzą jego mięso tylko witedy, gdy już tej korzyści przynosić nie może i nie „zarabia na swe utrzymanie”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *